cześć, jestem Lidia

piszę dla Kobiet

dzielę się swoim
rozwojem osobistym
prywatnie & biznesowo

cześć, jestem Lidia

piszę dla Kobiet

dzielę się swoim
rozwojem osobistym
prywatnym & biznesowym

obserwuję. refleksuję. opisuję.

Piszę o kobiecych
troskach, radościach, o Życiu,
które okraszam swoimi
przemyśleniami i doświadczeniami.

Co masz OCHOTĘ dzisiaj zrobić?
Nie pytam, co musisz zrobić lub powinnaś.
Pytam o to, CO CHCESZ ZROBIĆ?
Co Cię dzisiaj USZCZĘŚLIWI?

Masz ochotę pochodzić dzisiaj BOSO?
A może założyć OBCASY i zwiewną kiecę?
Chciałabyś KOCHAĆ SIĘ przez całą noc?
Lub przeczytać książkę słodko LENIUCHUJĄC?

Ale choć masz wielką ochotę to zrobić, wybierasz to, czego chcą inni...

To, czego oni od Ciebie OCZEKUJĄ.
To, czego się po Tobie SPODZIEWAJĄ.
To, co w ich opinii NORMALNE.

A w Tobie rozpycha się to CHOLERNE POCZUCIE NIESPEŁNIENIA.
Że mogłabyś tak wiele, tak bardzo, tak głęboko, tak prawdziwie, tak PO TWOJEMU.

Mam ochotę BYĆ SOBĄ, ale...
to zły moment, nie przy tych osobach, w innych okolicznościach.

I podczas gdy Ty TYLKO chcesz ŻYĆ TAK JAK LUBISZ,
Twój umysł tka o Tobie i o Świecie opowieść.
Jednak, mimo że ONA WCALE CI SIĘ NIE PODOBA, to jesteś obsadzona w GŁÓWNEJ ROLI.

Bo odmawiasz sobie tego, co lubisz.
CO WIĘC MASZ OCHOTĘ DZISIAJ ZROBIĆ?

Wiesz, że NAJCZĘSTSZYM
lękiem, obawą, przekonaniem,
który BLOKUJE Kobiety
przed działaniem jest...

"nie jestem
wystarczająca"?

najwyższa pora to zmienić,
nie sądzisz?

Wiesz, że NAJCZĘSTSZYM
lękiem, obawą, przekonaniem,
który BLOKUJE Kobiety
przed działaniem jest...

"nie jestem
wystarczająca"?

najwyższa pora to zmienić,
nie sądzisz?

zapisz się na newsletter "listy od lidii"

Otrzymaj ode mnie upominek - ebook,
który napisałam we wrześniu 2019,
gdy odkryłam, że OBFITOŚĆ to BYĆ, a nie MIEĆ.

“Do napisania tej recenzji zbierałam się kilka razy. Ciężko było znaleźć słowa, które mogą odzwierciedlić jego wartość. „Od frustracji do kreacji” to przede wszystkim historia niezwykłej i pięknej transformacji. Opowiada o błędach, które popełnia większość z nas, ale bez niepotrzebnego oceniania i pouczania. W zamian za to otrzymujesz pytania do pracy ze swoją podświadomością, aby zmienić swoje przekonania, a tym samym spojrzeć na swoją rzeczywistość zupełnie inaczej. Nie z poziomu ofiary czy błądzącej owieczki, a silnej i sprawczej kobiety, bogini i pani swojego życia. Ten ebook to jedna z najbardziej wartościowych treści dotyczących rozwoju duchowego, jakie miałam okazję czytać w ostatnim czasie. Wiele zdań zapada głęboko w serce, zasiewając w nim ziarenko miłości, obfitości i radości, do której przecież wszyscy zostaliśmy stworzeni.”

“Przeczytałam e-book „od deski do deski”, będąc ciekawa co też takiego zagadkowego kryje się za tytułem „Od frustracji do kreacji”. Już wstęp wybrzmiewa bardzo zachęcająco (wow! – to o mnie?), w którym Autorka dzieli się swymi doświadczeniami, nie z pozycji ofiary, szukającej współczucia, ale osoby świadomej, że wszystko dzieje się po coś…, że zamiast siły lepiej użyć mocy, której Źródło nigdy nie wysycha i jest nieustannie dostępne…Z wielką radością a nawet wzruszeniem zapoznałam się z tematami lekcji w tzw. Zeszytoterapii. Autorka najpierw świadomie, z ufnością poddaje siebie, swoje życie działaniom Wszechświata, Góry, Boga…, uwalniając tym samym opór (ego?), by następnie niczym puste naczynie pozwolić napełniać się mocą sprawczą, miłością do wszystkich i wszystkiego, pokojem, radością istnienia i wreszcie ogromną wdzięcznością za cenne życiowe doświadczenia. Ten proces jawi mi się jako wspaniały przeskok na wyższy poziom świadomości, gdzie wstyd, gniew, wina, lęk…są zastąpione AKCEPTACJĄ, MIŁOŚCIĄ, RADOŚCIĄ Niewątpliwie zaletą tego e-booka jest sposób narracji (bez przeintelektualizowania;)), brak presji, lekkość pióra, subtelność przekazu. Każda lekcja płynie prosto z serca i jeśli tylko nie pozwolimy się zwieść podszeptom umysłu (zagrożone ego)…to strumień prawdy i miłości wpłynie wartko do naszego wnętrza, cudownie wibrując i wchodząc w piękny rezonans z naszym polem, przestrzenią serca. Pełna prawdziwego zachwytu…serdecznie polecam wszystkim potrzebującym „tu i teraz” <3.”

“Mam takie poczucie, że w e-booku zawarte są fundamenty, takie absolutne, które trzeba najpierw mieć, żeby w ogóle iść dalej. Ja chyba trochę je przeskoczyłam i chciałam od razu zacząć z górnej półki. Postanowiłam robić jedną lekcję dziennie, choć nie do końca tak jest. Przy wypisywaniu moich dobrych stron, umiejętności itp. nie udało mi się wypisać tych minimum 50, robiłam to dwa dni. To mi pokazało, jak mało uwagi poświęcam właśnie temu co we mnie pozytywne, bo ja już przy numerze 5 nie wiedziałam co wpisać. Ale udało się, wypisałam 50 i nawet zostawiłam miejsce na dopisywanie 🙂 Nie spieszę się, chcę każdą z tych lekcji poczuć i naprawdę wprowadzić w moją codzienność, tak jak ja to czuję.Poprzez to, że lekcje są tak zwięzłe – mam przestrzeń na zastanowienie się, porozmyślanie jak to jest u mnie. Czasem przy długich tekstach skupiam się tak bardzo na czytaniu, że potem w sumie nie zostaje mi nic w głowie. Odkładam, z poczuciem, że wykonałam już pracę, bo przeczytałam (reszta magicznie ma się zadziać sama). W e-booku jest samo sedno i stwierdziłam, że to mi się bardzo podoba. Krótkie teksty wprowadzają w tematykę, ale praca własna wysuwa się jednak na pierwszy plan. Takie są moje odczucia po kilku dniach z e-bookiem, dziękuję ci bardzo za ten piękny prezent.”

smartmockups_k07one7k

podając swoje dane wyrażasz zgodę na przechowywanie i przetwarzanie twoich danych przez lidię jekiełek, w tym na wysyłanie do ciebie treści związanych z moją ofertą

BLOG

“Wspaniałe, motywujące teksty. Takie szczere, proste, ciepłe, od serca.”

“Dla mnie Twoje posty po powrocie są niesamowicie autentyczne, zmieniło się w nich coś, co trudno mi uchwycić słowami- jednak czuje się to wyraźnie. Mnie przyciągają.”

“Ujmuje mnie przede wszystkim autentyczność i transparentność przekazu. To czuć od pierwszych liter wpisów – połączenie ze sobą, brak masek, brak ściemy, otwarcie i odsłonięcie. Taka swojskość. Jednocześnie delikatność i siła.”

“Lidia do taka dziewczyna z sąsiedztwa, dlatego jej teksty tak łatwo odnieść do siebie. Trafiają w serce, bo pochodzą z serca. Dają do myślenia, uruchamiają ukryte emocje, odsłaniają głupie przekonania i… całą nagą prawdę. Po prostu kocham czytać!”