Polacy potrzebują takich Pań jak Pani L. Stety niestety…

Polacy potrzebują takich Pań jak Pani L. Stety niestety…

Od wczoraj oglądam fuckersy na mojej tablicy facebookowej.
Rozumiem to zbulwersowanie.
Też jestem zbulwersowana.

Ale… wiesz… tak sobie myślę…
że ludzie w tym kraju potrzebują takich sytuacji jak ta z wczoraj.
Potrzebują sytuacji, w których w jawny sposób są gwałcone nasze prawa.
Sytuacji, w których od ludzkiego zdrowia ważniejszy jest benefis Zenka Martyniuka.
Tak, ludzie w tym kraju cholernie potrzebują takich wstrząsów.

Bo inaczej będą wciąż śnić ten chory sen.

Wiesz… to trochę tak jak z chorobą.
Człowiek dostaje wiele sygnałów, że coś robi w życiu nie tak.
To, że jego w ciele manifestuje się choroba to faza ostateczna, gdy człowiek nic nie zmienia, gdy jest głuchy, gdy tkwi w tym samym schemacie.
Gdyby nie spłynęła na niego choroba, to dalej robiłby uniki.

I tutaj sytuacja jest bardzo podobna.
Polacy muszą dotkliwie odczuć swoje błędne decyzje wyborcze.
Ale nie tylko o to chodzi…

To jest grubsza sprawa.
Tutaj chodzi o o to, byśmy jako społeczność otworzyli oczy szeroko.
Byśmy w końcu przerwali tkwienie w tym chorym schemacie państwa katolickiego.
Byśmy tworzyli tutaj punkt na mapie wolności, tolerancji i Światła.
Byśmy zaczęli szukać między sobą podobieństw, a nie różnic.
Byśmy wybierali Sercem i po prostu byli dobrzy dla siebie.
Byśmy zakończyli te kłótnie przy niedzielnym stole.

Bo wiesz… mamy o sobie wielkie mniemanie.
Uważamy się za wielki naród.
I takim bez wątpienia jesteśmy.
Ale już pora pokazać reszcie świata, że nasza wielkość nie polega na tym, że mamy najostrzejsze szable, ale że MAMY WIELKIE SERCA.