Odkrywam przed Tobą twoją Życiową misję! Taaaadaaaam!

Odkrywam przed Tobą twoją Życiową misję! Taaaadaaaam!

Frustrujesz się, bo nie znasz swojego życiowego powołania.
Nie wiesz, co jest Twoją misją, dla której zostałaś wysłana na Ziemię.
Bardzo chcesz się tego wszystkiego dowiedzieć i dodatkowo twierdzisz, że to Serce Cię do tego woła.

Byłam w tym miejscu.
I wiem doskonale, że to nie moje Serce chciało misji, a ego.

Gdy Ty tak bardzo chcesz wiedzieć…
Gdy tak bardzo chcesz zmieniać Świat…
Gdy tak bardzo chcesz być potrzebna ludziom…

Na Twoim podwórku jest bałagan.

Rozglądasz się, a wokół stare graty, niedziałające sprzęty, zakurzone meble.
Wszystko capi na kilometr, ale Ty się przyzwyczajasz do tego stanu.

I zamiast zrobić generalne porządki, chcesz odkrywać życiową misję.

Chcesz BYĆ WAŻNA.
Chcesz, by CIĘ DOCENIANO.
Chcesz COŚ ZNACZYĆ.

Bo bez tego… czujesz się niepełna, mało wartościowa, niewystarczająca, by SIEBIE KOCHAĆ.

Wiesz… ja jeszcze rok temu miałam na swoim podwórku nie bałagan, a sajgon, przez który regularnie przechodziło tornado.

Jednak “phi co mi tam jakieś graty walające się pod nogami, muszę wiedzieć, po co żyję, co ja mam tu do zrobienia, jaki jest mój wkład w budowanie nowego wspaniałego Świata.”

Nie miałam jak zapłacić czynsz, gotowałam się, byłam kłębkiem nerwów pełnym lęku i skrajnych emocji tłumionych w sobie.
Ale udawałam, że ZROBIENIE PORZĄDKÓW nie jest priorytetem.
Przecież priorytetem jest misja ratująca Świat…

W końcu jednak byłam tak wyczerpana psychicznie i fizycznie, że skapitulowałam.
Zakończyłam tę wojnę JA – JA.
Przestałam udawać, że moje podwórko samo się uprzątnie.

WZIĘŁAM ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA SWÓJ SAJGON.

Dzięki temu dziś:
JESTEM DLA SIEBIE WAŻNA
DOCENIAM SIEBIE
MAM DLA SIEBIE NAJWIĘKSZĄ WARTOŚĆ

CZUJĘ SIĘ PEŁNA, KOMPLETNA, WYSTARCZAJĄCA, BY OBDARZAĆ SAMĄ SIEBIE MIŁOŚCIĄ, a dzięki temu moich Bliskich, Ludzi i Świat.

I wiem, że to właśnie te uprzątnięte podwórka, na których panuje Miłość, Radość, Harmonia, Obfitość mają największy wpływ na to, by nam WSZYSTKIM żyło się tutaj coraz wspanialej.

A misja?
To nie misja nadaje sens naszemu Życiu.
To my nadajemy sens i wartość misji, uznając ją za ważną.

A podstawową misją każdej z nas jest zrobienie porządków na swoich podwórkach, by móc po nich błogo hasać bosymi stopami bez lęku.

BO NAM TAK NAPRAWDĘ CHODZI O JEDNO – BY ŻYĆ TAK JAK LUBIMY.

Cudnego dnia!