Moje Klientki działają na rzecz dobra świata tak jak i ja.

Wiesz, ja już kilka razy chciałam odpuścić tworzenie stron internetowych.

„Przecież to nie jest moje posłannictwo na Ziemi”
„Przecież ja mam inną misję”
„Przecież tylko tak zarabiam na życie”

Odmawiałam temu zajęciu ważności.
Spychałam je na drugi plan.
Kategoryzowałam jako „usługa”.
Oj był czas, gdy bardzo na to psioczyłam.

I wiesz co się wtedy wydarzyło?
Nie miałam zleceń.
Co więcej, przyjęłam, że nie mam zleceń, bo to nie misja mojej Duszy.
Ale ja nie miałam zleceń, bo się na nie zamknęłam.
Bo na siłę chciałam się wkleić na inny obrazek…
Obrazek, na którym gram pierwsze skrzypce.
A że tworzenie stron było dla mnie pracą w cieniu, jakąś tam zwykłą usługą, no to moje ego wariowało.

Aj jak wiele się zmieniło od tego czasu 🙂

Tworzenie stron to nie jest tylko tworzenie stron.
Bo moje Klientki nie mają zwykłych biznesów.

ONE DZIAŁAJĄ DLA DOBRA ŚWIATA.

W Tych Kobietach jest wielka determinacja do tego, by pomagać ludziom.
By wspierać ich w rozwoju, by dzielić się z Nimi swoimi talentami.
Tutaj nie może być mowy o zwykłości.

Ja nie współpracuję z Kobietami, których głównym celem są pieniądze.
Ja współpracuję z Kobietami, które działając z Serca, otrzymują od Wszechświata adekwatną zapłatę. A ta jest po prostu miłym efektem ubocznym.

Ja współpracuję z Kobietami, z którymi mamy podobne wartości w Życiu.

Wiesz… ja w ostatnich dniach zobaczyłam ważność mojej pracy.
Ważność wieloaspektową.

Bo można myśleć o stronie jak o jednej z wielu…
Jednak to tak naprawdę wyjście do Świata.
To dzielenie się sobą, prawdą o sobie, swoją historią transformacji, to mówienie o swoich darach.

Tworząc stronę ja tak naprawdę pomagam Ci podzielić się ze Światem Twoją piosnką Serca i zacząć wymieniać ją na energię pieniędzy.

JA NIE ŚWIADCZĘ ŻADNYCH USŁUG.
JA WSPÓŁPRACUJĘ I WYMIENIAM SIĘ ENERGIĄ.
Dla dobra Świata.
Dla dobra mojego i dobra mojej Klientki.

—-
Jak Ty patrzysz na swoją pracę?
Jak ważna jest dla Ciebie i Twoich Klientów?