Jak sprawnie wydostać się z energii desperacji w swoim biznesie?

Zdradzę Ci pewien sekret…
Magiczne zaklęcie, które pomaga zaprosić do siebie Klientów…
bez hałasu
bez reklamy
bez ciśnienia

Bo wiesz… ja znam doskonale ENERGIĘ DESPERACJI.
Uuuu…. taki koszmarek małych firm i freelancerów,
gdy potrzebujesz pieniędzy = Klienta
i gdy ten Klient się nie pojawia,
Ty coraz bardziej CHCESZ, On coraz bardziej NIE CHCE.

I biegniesz sobie w takim kołowrotku.

Napędzasz się coraz bardziej.
Działasz i działasz i nic.

“Co robię nie tak?!”

Ja też w tym samym kołowrotku kiedyś bywałam, regularnie.

Wskakiwałam tam, gdy tylko zbliżał się termin płacenia czynszu, a ja nie miałam żadnych zleceń…

TO BYŁO SZALONE.

I teraz zobacz…

Od końca czerwca miałam raczej mało pracy.
Przeprowadzałam się.
Moje ciało szykowało się na przyjęcie poczucia winy, żeby je móc uwalniać.
Więc Wszechświat nie przysyłał do mnie nowych Osób.
Wiedział, że TO NIE TEN MOMENT.
Ja nie miałam ciśnienia.
Byłam spokojna w kwestii finansów.
Gdy ten czas stresu przeszedł, zaczęłam REGENEROWAĆ SWOJĄ ENERGIĘ, by wrócić do regularnej pracy.

I uwaga – teraz o SEKRECIE…

Kluczem do tego, by wokół mnie pojawiły się WSPANIAŁE KOBIETY był…. Powrót do fundamentów tego, co robię i po to robię 🙂

Wzięłam kartkę, ołówek i pisałam.

“Czego pragnę dla siebie?”
“Czego pragnę dla moich Klientek?”

Stworzyłam INTENCJE.
Pościłam je tym samym w PRZESTRZEŃ.
I reszta sama się zadziała.

(nieplanowanym skutkiem ubocznym były nowe pomysły)

Dziś wstałam o 6 rano i planuję, jak poukładać pracę na najbliższe tygodnie, BO MAM MNÓSTWO PRACY = Klientek.

ENERGIA pracuje od razu.
Czasem jeszcze nie widzimy tego wokół nas, a ona już robi swoje.

2 tygodnie temu nie miałam pojęcia o tym, że mam czas wycofania po to, by niedługo ruszyć z kopyta.

Zatem uhonoruj każdy czas.
Bo jeśli nie masz teraz tego, czego pragniesz, to być może Wszechświat szykuje dla Ciebie coś lepszego (jakoś tak to szło…) 🙂

Wspaniałego dnia Kobiety!