Zeszytoterapia

W życiu i zeszytoterapii zawsze liczy się pierwsza myśl!

Na plaży w Gdyni karmiliśmy mewy krakowskim obwarzankiem. Gdy tak rzucałam im kawałki pieczywa, pomyślałam, że bransoletka może spaść mi do wody. Tak się jednak nie stało.Poszliśmy dalej. Weszliśmy na dziką plażę.Wzięłam do ręki malutki kamyk i rzucając go do Bałtyku… pofrunęła z nim moja bransoletka. Bransoletka z kwarców i

Wiem, że masz tak samo jak ja, więc wiem, co Cię blokuje…

Ten post jest bardzo osobisty… Masz w sobie wielkie marzenia.Wielkie pragnienia pięknego życia.Które są dla Ciebie tak ważne, że wciąż i wciąż szukasz możliwości ich realizacji.Masz tak? Pragniesz miłości.Jednak zamiast okazać ją sama sobie, szukasz jej na zewnątrz. Oczekujesz jej od partnera. Od dziecka. Od ludzi. Rośniesz, gdy Twój autorytet

Możesz kpić z pisania, ale i tak zaczniesz to robić!

Czytałam ostatnio moje stare pamiętniki.Rzeczywiście pisanie towarzyszy mi od baaardzo dawna… Ja kocham pisać.Naprawdę. To jest puzzel mojego życia, bez którego nie wyobrażam sobie mojej układanki. Kilka lat wstecz pisałam w notatnikach inaczej.Sama się zdziwiłam… Pisałam codziennie zaczynając od “dziękuję za…”I tak wypisywałam litanię wdzięczności. Myślałam, że znajdę to tylko

Kobieto, marny pyle na ziemskim padole…

Przed napisaniem postu zapytałam siebie, o czym napisać i otworzyłam gdzieś w środku książkę z biblioteki “Droga do siebie”. A tam rozdział o tym, żeby żyć w zgodzie z prawami natury, bo to wspiera realizację naszego posłannictwa na Ziemi. Dla przykładu życia niezgodnego z prawami natury były osoby pochłonięte swoją

Krajobraz spod fali nie taki piękny? Ważne, że my piękne!

Czasem nie mam ochoty pisać.Czasem zaplanuję super promocję, a w jej dniu czuję się jak “lebioda”.Czasem spadam z fali pod nią. I dziś mam ten dzień. Ten, w którym bardziej mam ochotę schować się pod koc (aach gdyby nie ten upał).Ten, gdy naprawdę nic mi się nie chce. Czy powinnam na

Leniwi ludzie nie zmieniają świata. Odleń się zatem raz dwa.

Ludzie mówią, że im się nie chce pisać.Że to nudne, bez sensu, nic nie wnosi.Mówią, że to dla nastolatek.Nie mają też czasu na pisanie.Kto by pół godziny w ciągu dnia znalazł na pisanie… Ludzie są po prostu leniwi.Sorry. Ale taka jest prawda. Gdyby wszystko działo się ot tak, na pstryknięcie

Jakiego problemu nie rozwiążesz zeszytoterapią?

Jest taki jeden problem, którego nie rozwiążesz zeszytoterapią.I nie mówię Ci tego, bo gdzieś to wyczytałam, bo od kogoś to usłyszałam, mówię Ci to, dlatego, że sama tego doświadczyłam. Słowa Cię wspierają.Słowa mają wielką moc.Słowami możesz kreować swój świat. Tak, właśnie w tym zeszytoterapia zdaje egzamin na 5. Baa zeszytoterapia

Jedna z rzeczy stojących za sukcesami wielkich tego świata!

Wiesz… gdy przyglądam się narzędziom pracy osób, których cenię, którzy mnie inspirują, to… WSZYSCY PRACUJĄ W ZESZYTACH “Pracują w zeszytach, czyli że co?” No właśnie – PRACUJĄ. Nie prowadzą dziennika o swoich podbojach miłosnych czy o przygodach z betonowej dżungli, ale PRACUJĄ:…z lękami…z oporem przed działaniem…z ciałem – jego potrzebami,

No bo jeśli nie pisać w zeszycie, to co?

Wiesz, dziś jakoś tak mocno poczułam, że mam dosyć patrzenia na to, jak Kobiety stoją w miejscu, boją się ruszyć i w dodatku, nie wiedzą czemu się w ogóle boją. Nie chcą pracować w zeszycie albo pracują w nim okazjonalnie, bo twierdzą, że:“To strata czasu”“I tak im to nic nie

Pisanie w zeszycie dla początkujących. FAQ

Jeśli jesteś w mojej przestrzeni facebookowej wiesz o tym, że polecanym narzędziem przeze mnie jest zeszytoterapia. Wiem, to brzmi błaho. Myślisz, o co może chodzić… Hmm… czy to pisanie w pamiętniku? Prowadzenie dziennika? Notowanie w kalendarzu? Zeszytoterapia to praca z podświadomością, w której zapisane są przekonania, schematy myślowe, a tak

“Lidia do taka dziewczyna z sąsiedztwa, dlatego jej teksty tak łatwo odnieść do siebie. Trafiają w serce, bo pochodzą z serca. Dają do myślenia, uruchamiają ukryte emocje, odsłaniają głupie przekonania i… całą nagą prawdę. Po prostu kocham czytać!”

“Dla mnie Twoje posty po powrocie są niesamowicie autentyczne, zmieniło się w nich coś, co trudno mi uchwycić słowami- jednak czuje się to wyraźnie. Mnie przyciągają.”

“Wspaniałe, motywujące teksty. Takie szczere, proste, ciepłe, od serca.”

“Ujmuje mnie przede wszystkim autentyczność i transparentność przekazu. To czuć od pierwszych liter wpisów – połączenie ze sobą, brak masek, brak ściemy, otwarcie i odsłonięcie. Taka swojskość. Jednocześnie delikatność i siła.”