Wiesz co mnie wkurza na potęgę w Kobietach????

To ich gadanie! "Kiedy będę miała więcej czasu, to....""Gdybym miała z kim dziecko zostawić, to..." To wiesz co? To NIC! Prawda jest taka, że nic byś nie zrobiła. Jeśli teraz nie ruszysz tematu, to NIGDY GO NIE RUSZYSZ.Choćby za tydzień miał być koniec świata, to nic dla siebie nie zrobisz!…

Krajobraz spod fali nie taki piękny? Ważne, że my piękne!

Czasem nie mam ochoty pisać.Czasem zaplanuję super promocję, a w jej dniu czuję się jak "lebioda".Czasem spadam z fali pod nią. I dziś mam ten dzień. Ten, w którym bardziej mam ochotę schować się pod koc (aach gdyby nie ten upał).Ten, gdy naprawdę nic mi się nie chce. Czy powinnam na…

Lebioda gór nie usypie ani tym bardziej nie przeniesie! Więc?

No dobra, coś Ci powiem.Ja nie jestem Mistrzynią Determinacji.Hmm... mogłabym nawet rzec - "wręcz przeciwnie".Mam za sobą (i pewnie przed sobą) wiele w połowie porzuconych projektów/pomysłów/nawyków. I uwaga - będzie refleksja - im jestem bliżej siebie, swoich potrzeb, im bardziej słucham głosu ze środka, tym bardziej mam w nosie determinację.…

To już nie jest na Twoje progi, Kochana. Już nie.

Ten stan, gdy Ty kolejny raz masz ochotę skulić się w kłębek i pobecana schować pod koc... a Twoja Terapeutka energetycznie łapie Cię za fraki i potrząsa... Na drugi dzień wstajesz WŚCIEKŁA.Nie kumasz o co chodzi, a W BRZUCHU SIĘ GOTUJE. I po całym dniu huśtawki emocji przypływa do Ciebie…

Zaprogramowana rzeczywistość. System shutdown.

Wiesz o tym, że właściwie wszystko możesz programować energetycznie.Całe Twoje życie jest przecież utkane z energii.Niestety najczęściej jednak nie korzystamy z mocy tkacza. Albo... korzystamy z niej niewłaściwie.  Jakiś czasu temu usilnie próbowałam sobie wmówić, że można żyć bez "negatywnych" uczuć. Bez gniewu, bez smutku, bez lęku.  Szukałam informacji, wypytywałam…

Z systemu rozdwojonej jaźni… yyy… facebookowej jedynie!

Kilka dni temu przeczytałam post pewnej amerykańskiej coach, który POZAMIATAŁ MI W GŁOWIE.Jeden post. Tak, tylko jeden.Może polubiłam Jej profil tylko dla tego jednego postu. Serio.(Ja do momentu przeczytania tego postu nie mogłam zapamiętać Jej nazwiska!) To sprawa, z którą nie mogłam się uporać od półtora roku... O dziwo, kilka…

“Wdech i ku**a wydech i do 10 zliczam…” o pisaniu z gniewem w tle.

Wczoraj pisałam na placu zabaw.Na zielonej ławce w promieniach zachodzącego słońca.Alicja bawiła się z dziećmi, a ja pisałam. Zawsze mam pod ręką mały notes. Czułam w sobie wielką złość.Nie miałam jej jak wówczas wylać.A w brzuchu mi się gotowało. Wyciągnęłam notes i zaczęłam pisać w strumieniu świadomości. Pisałam to, co…

Leniwi ludzie nie zmieniają świata. Odleń się zatem raz dwa.

Ludzie mówią, że im się nie chce pisać.Że to nudne, bez sensu, nic nie wnosi.Mówią, że to dla nastolatek.Nie mają też czasu na pisanie.Kto by pół godziny w ciągu dnia znalazł na pisanie... Ludzie są po prostu leniwi.Sorry. Ale taka jest prawda. Gdyby wszystko działo się ot tak, na pstryknięcie…

Czy Ty skaczesz już po swojej trampolinie?

Wiesz, myślałam, że biznes z energii kobiecej polega na tym, że wpadam na pomysł i od razu go realizuję.Negowałam to, że z pomysłem można posiedzieć sobie w ciszy.Że można go rozpracować.Że można zrobić plan jego realizacji. Nie, nie, nic z tych rzeczy. Ja myślałam, że mam działać.Najlepiej od razu. Żeby…

Kto/co dyktuje Twój rytm dnia? No i dlaczego?

SCENARIUSZ A:Budzisz się o świcie pełna energii i pomysłów na nowe produkty.Działasz w zgodzie ze swoim ciałem.Dbasz o siebie z taką samą czułością z jaką dbasz o Twoje dzieci. W wolnych chwilach zaczytujesz się wspaniałymi książkami.Z restauracyjnego menu zawsze zamawiasz dania pierwsza.Zamiast kupować dziecku pierdółki w każdym napotkanym sklepie inwestujesz…

A pelikan łyka i łyka te cudze prawdy… Jesteś pelikanem?

Wiesz o tym, że jednym z "objawów" tego, że mamy do siebie za mało miłości i zaufania jest to, że...Łykamy jak pelikany to, co mówi nasz autorytet.Bez filtrów. Jak leci. Znam ten objaw całkiem dobrze... yyy...Po zakończeniu całej sprawy masz taki niesmak "jak mogłam tak zrobić?"...Ale prawda jest taka, że…

Żalpost? Nie, to nie żalposty, to wachlarz stanów, jakie dostarcza życie…

Wczoraj wspaniała Kobieta mi powiedziała, że czuje z moich postów tęsknotę i żal. Kiedyś bym się oburzyła."Hello, nie będzie mi się tu ktoś się wymądrzać mówiąc coś na mój temat."(nawet w dobrej wierze)Kiedyś bym się wkurzyła. Ale nie wczoraj. Wczoraj powiedziałam, że tak właśnie jest.Że te posty są pełne tęsknot. Wiesz, we…