Pewnego grudniowego dnia, z innego wymiaru za pomocą Medium, przybyła do mnie zmarła Babcia z informacją, że moim zadaniem na Ziemi jest “szycie”, że mam czynić dobro za pomocą SŁÓW.

Na początku XX wieku moja Prababcia prowadząc cichy biznes za kurtyną, również “szyła słowami”… Jednak jej intencje nie były dobre i do dziś uparcie przerabia w zaświatach lekcje “bawienia się w sędziego”. 

Ja w XXI wieku również szyję słowami, ale robię to dla dobra kobiet, dla dobra swojego i jak się okazuje – również dla dobra Prababci, bo mogę swoją pracą rozświetlić Jej “szemrane interesy”.

B
L
O
G

Blog