Wysokie wibracje sprawią, że będziesz bardziej kreatywna, osiągniesz lepsze wyniki w pracy i będziesz bardziej happy!

To, w jaki sposób wibrujesz, w pewnym sensie warunkuje to, co przydarza Ci się w życiu. Jeśli Twoje wibracje są na wysokim poziomie, czakry są otwarte, to w Twoim życiu pojawia się wiele wspaniałych sytuacji, przyciągasz do siebie cudownych ludzi, Wszechświat Ci sprzyja, obfitość spływa do Ciebie z wszelkich stron, a klienci pojawiają się sami. Gdy jednak Twoje wibracje są bardzo niskie, może Ci się wydawać, że los rzuca Ci kłody pod nogi. Zleceń brak, w kółko kłótnie z Mężem, PMS przez 30 dni w miesiącu, awarie domowych sprzętów itd. Nie widzisz problemu w sobie, a w świecie zewnętrznym. Słusznie? Przygotowałam dla Ciebie dzisiaj 2 rzeczy, które podniosą Twoje wibracje. Chcesz je poznać?

 

Podnieś swoje wibracje i ciesz się każdą chwilą mocniej, bardziej, więcej!

 

Wibracje Twojego ciała podnoszą się, gdy sprawiasz sobie przyjemności, gdy dbasz o siebie, o swoje ciało, gdy czytasz książki otwierające głowę i serce, gdy się bawisz, tańczysz, gdy działasz uczciwie.

Jeśli regularnie odprężasz ciało, serwujesz mu masaże, relaksujesz się w basenie, to zdecydowanie lepiej się czujesz, prawda? To samo dotyczy ducha. Gdy studiujesz sercem Tollego, medytujesz, praktykujesz obecność, działasz na rzecz podnoszenia wibracji świadomości.

Poziom Twoich wibracji możesz bardzo łatwo określić na podstawie reakcji w stresującej/nieprzyjemnej sytuacji. Gdy Mąż zaczyna kłótnie, czepia się jakichś drobiazgów, które Cię drażnią, np. wytyka Ci, że źle pomyłaś naczynia, Ty reagujesz. Jak? Jeśli Twoja reakcja to wejście w energię sprzeczki, odbicie piłeczki, poczucie złości, gniewu, dotknięcia tym, że ktoś zwrócił Ci uwagę, to Twoje wibracje są niskie. Jeśli jednak potrafisz szczerze się uśmiechnąć i nic nie powiedzieć albo powiedzieć coś miłego, rozładowującego sytuację, to Twoje wibracje są wysokie. Wysokie, dlatego, że ego nie wygrało. Jak często Ty wygrywasz?

 

Obserwuj siebie w “trudnych” sytuacjach: jak reagujesz? co mówisz? co myślisz? co robisz? Stań się obserwatorką samej siebie.

 

By podnieść wibracje Ludzkości, konieczne jest podnoszenie wibracji świadomości każdej z nas

 

Ludzkość wibruje obecnie bardzo nisko. Potrzebuje naszej pomocy. Przejawem tego są toczące się wojny, dyskryminacje inności, nacjonalizm, kult pieniądza i materii stanowiący o Twoim poczuciu lub braku szczęścia. By zapanował pokój, musimy wspólnymi siłami podnieść wibracje wszystkich Ziemian. Jak tego dokonać?

Nie trzeba być Osho, by wiedzieć, że gdy ludzie są dla siebie dobrzy, życzliwi, pomagają sobie, spokojnie się do siebie odnoszą, to atmosfera wokół jest przyjemna. Umiejętność reagowania z serca, empatia, przebaczenie, Miłość… są nam bardzo potrzebne do tego, by po prostu czuć się dobrze na co dzień. Czasem wystarczą proste słowa jak dziękuję, przepraszam, kocham, by sprawić komuś wielką radość.

 

[Tweet “Pozytywny stan to naturalny stan Twojego prawdziwego Ja.”]

 

Jeśli będziemy dla siebie mili na co dzień, nie będziemy się osądzać, krytykować, będziemy czuć jedność zamiast oddzielenia, to świat stanie się piękniejszy, a Wszechświat będzie sprzyjał całej naszej planecie.

 

 

Co się dzieje, gdy Twoje wibracje są wysokie?

Wysokie wibracje Twojej świadomości dostarczają Ci wielu korzyści. Przede wszystkim Twoje życie jest prostsze, sprawy układają się po Twojej myśli, rozwiązania problemów płyną do Ciebie z głębi serca, słyszysz głos intuicji, spotykasz dobrych ludzi, nie czujesz lęków, jesteś wyluzowana.

 

2 rzeczy, które znacznie podniosą Twoje wibracje!
2 rzeczy, które znacznie podniosą Twoje wibracje!

Dzięki wysokim wibracjom:

  • uprzejmość wobec innych ludzi wypływa z Ciebie naturalnie
  • jesteś bardziej rozważna w swoich działaniach, jesteś spokojna
  • emocje Tobą nie sterują, Ty decydujesz, jak reagujesz
  • nie ulegasz stresowi, frustracjom, jesteś cierpliwa, wyciszona, ale i radosna
  • nie ulegasz zmartwieniom, bo wiesz, że życie podsuwa kolejna lekcję
  • czujesz się silna do tego, by podnosić wibracje całego Twojego otoczenia
  • jesteś tolerancyjna, masz Miłość do siebie i innych, nie osądzasz
  • słyszysz, co podpowiada Ci serce

b

Jedne z najwyższych wibracji mają: bezwarunkowa Miłość i współczucie

 

To uczucia pochodzące z wyższych leveli naszej świadomości, dlatego mogą znacznie przyśpieszyć Twój rozwój.

 

Ćwiczenie podnoszenia wibracji:

kiedy czujesz, że Twoje wibracje są niskie, usiądź w spokojnym miejscu, zrób kilka oddechów, zamknij oczy i wyobraź sobie promieniującą Miłość, współczucie i spokój, które przenikają Twoje emocje, umysł i całe ciało. Kiedy nisko wibrujesz, ćwiczenie pomoże Ci poczuć ciepło serca. Jeśli jesteś w tym momencie w bardzo trudnej sytuacji, ćwiczenie mimo, że może nie zatrzymać bólu, to podniesie Twoją energię.

 

Jak wysokie wibracje pomogą Ci w codziennym życiu?

Przede wszystkim wszystko okaże się łatwiejsze. Będziesz spokojnie reagowała na to, co podsuwa życie. W pracy będziesz przyciągała do siebie cudne okoliczności, poprawią się Twoje relacje w związku, będziesz bardziej cierpliwa w stosunku do dziecka. Będziesz emanować Miłością. Możesz też stać się bardziej wrażliwa.

 

Jak utrzymać wysokie wibracje?

  • bądź życzliwa
  • czuj wdzięczność, praktykuj ją każdego dnia (możesz pobrać Listę Wdzęczności dla początkujących jako prezent za zapis na newsletter, zapisać możesz się tutaj)
  • dbaj o swoje ciało
  • czytaj wysokowibracyjne książki
  • bądź uważna
  • wyrażaj swoje emocje świadomie
  • medytuj, módl się, wyciszaj
  • czerp z każdej chwili tyle, ile tylko zdołasz unieść
  • baw się i tańcz
  • kochaj
  • uśmiechaj się do ludzi i do siebie
  • mów sobie codziennie rano patrząc w swe odbicie: “Dzień dobry. Kocham Cię”

Co dodasz do tej listy?

 

Ten post ma 4 komentarzy

  1. Dodałabym jeszcze zdrowe, służące nam jedzenie – bardzo ważna rzecz! Do tego zakładanie pozytywnej intencji, nie traktowanie własnych myśli zbyt serio i spacery w naturze. 🙂

  2. Ciekawy post. Raczej jestem dość wesoła osóbką, więc wibracje raczej mam w normie czy tam wysokie. 🙂 Miło też poczytać w grudniowe popołudnie miłego posta.

  3. Cóż… Jestem raczej fanką racjonalności, więc wibracje (chyba, że jako metafora) jakoś mnie nie przekonują 😉

Dodaj komentarz