Kto potrzebuje usłyszeć twoje słowa mocy?

Masz czasem tak, że mówisz do kogoś, ale te słowa jakby opływały tę osobę?

Mówisz dobre słowa. Masz dobre intencje.
I nie rozumiesz, dlaczego Twój „sluchacz” nie wpada w euforię wdzięczności… yyy…

Ta osoba nie przyswaja informacji od Ciebie.

I nie robi tego w złej wierze.

Ona po prostu nie potrzebuje tych informacji.
Lub nie wie, że ich nie potrzebuje.

Bo system wartości tej osoby, sposób patrzenia na życie, schemat według którego funkcjonuje tych informacji do niej po prostu nie przepuści.

One się nie przebiją przez jej filtry.

Zobacz – ta osoba nie zrozumie ani nie poczuje Twojej misji.

Na tę osobę nie zadziałasz jak magnes.

Choćbyś przekazywała jej najlepszą życiową prawdę, choćbyś dawała jej najlepszą radę, choćby ta informacja mogła jej transformować życie.

To nie jest ten etap.
I to nie chodzi o to, że z Tą osobą jest coś nie tak albo że Ty powinnaś użyć innych słów.

Chodzi o to, że wy ze sobą nie rezonujecie.
Nie nadajecie na tych samych falach.

Ty masz tutaj na Ziemi swoją robotę do zrobienia.
Masz swoje SŁOWA MOCY, które są zaklęciami zmieniającymi świat.

Ty masz mówić do tych ludzi, którzy powiedzą:
„Wow, czuję tak jak Ty Lidia”
„Jesteśmy takie podobne”
„Jakbym słyszała swoją historię”

Zatem KTO POTRZEBUJE USŁYSZEĆ TWOJE SŁOWA MOCY?
No kto? Kim jest ta osoba?

Tak, ta piosenka była trochę o klientach.

×

Koszyk