Kto/co dyktuje Twój rytm dnia? No i dlaczego?

SCENARIUSZ A:
Budzisz się o świcie pełna energii i pomysłów na nowe produkty.
Działasz w zgodzie ze swoim ciałem.
Dbasz o siebie z taką samą czułością z jaką dbasz o Twoje dzieci.

W wolnych chwilach zaczytujesz się wspaniałymi książkami.
Z restauracyjnego menu zawsze zamawiasz dania pierwsza.
Zamiast kupować dziecku pierdółki w każdym napotkanym sklepie inwestujesz w ekologiczne kosmetyki.

Regularnie umawiasz się ze swoją paczką do kina, na kawę, na manicure.
Farbujesz siwe odrosty co miesiąc.
A swoje dobre samopoczucie traktujesz priorytetowo.

No dobra. A jaki jest PRAWDZIWY scenariusz?

SCENARIUSZ B:
Wstajesz rano i czujesz się zmęczona.
W pierwszy dzień okresu pracujesz ponad swoje możliwości.
A wychodząc na spacer z dzieckiem zabierasz do torebki wodę… dla dziecka.

Mówisz, że nie masz czasu na książkę.
Nakładasz sobie obiad na samym końcu.
Zamiast porządnego balsamu do ciała kupujesz dziecku kolejną lalkę.

Rzadko spotykasz się z koleżankami.
Do fryzjera chodzisz raz na rok.
I biczujesz się za marnowanie pieniędzy na własną przyjemność.

Yyy…

Wszystkie kochamy piękne scenariusze, jednak tak się dziwnie składa, że te o ciemniejszych barwach jest nam jakoś łatwiej napisać. Co dziwniejsze, przyjmujemy, że właśnie czarny scenariusz jest bardziej prawdopodobny…

Tymczasem takie programowanie (nas samych) sprawia, że w podsumowaniu minionego dnia przeważa szala rutyny, spychania swoich potrzeb na dalszy plan, poczucie, że mogłam ten dzień wykorzystać lepiej.

Dlatego:

Zapraszam Cię na 30-dniowe wyzwanie pisania w dzienniku.
Nie będzie pytań do pracy z przekonaniami.
Będzie za to OBSERWACJA.

Chcę, żebyśmy przyjrzały się:
– poziomowi energii każdego dnia
– przeważającym myślom i emocjom
– elementom nawykowym, które codziennie wykonujemy odruchowo
– sytuacjom, w których wybrałam siebie i swoją potrzebę/pragnienie/ochotę, a w których zignorowałam “ten” głos ze środka

Możesz zapisać też: fazę księżyca, dzień cyklu, dzień pracujący/weekendowy, godziny pobudki i pójścia spać, kluczowe wydarzenia dnia.

Możesz oczywiście dodać inne elementy. Ja się skupiam tylko na kilku, żeby po 3 dniach mi się nie odechciało pracować.

CEL: zobaczenie w pełni swojego rytmu dnia po to, by zdiagnozować dlaczego czujesz się tak jak teraz i CO MOŻESZ ZMIENIĆ by CZUĆ się lepiej.
Czyt. by scenariusz B można było usunąć z tego posta.

Zapiski zajmą Ci jakieś 10 minut (jak nie mniej). Piszemy wieczorem jako podsumowanie.

Ja zaczynam dzisiaj, jest 25.06. Możesz dołączyć w którym dniu chcesz i rozpocząć swoje 30 dni samoobserwacji.

. Czy ktoś do mnie dołączy?

Ściskam. Lidia.