Jesteś gotowa zacząć mówić słowami swojej mocy?

Il razy ktoś próbował Cię zatrzymać slowami: “Lidia, sama świata nie zbawisz!”

Czy to magiczne zaklęcie podcinające skrzydła Cię blokowało, a może miałaś to w nosie i robiłaś swoje?

Ilekroć mi ktoś tak mówił, to…
Nic sobie z tego nie robiłam.
Te słowa mnie opływały.

Cóż, to naprawdę nie mój problem, że ktoś myśli o sobie umniejszająco…

Bo tak naprawdę tu nie chodzi o to, by skupiać się na zbawianiu świata, ale o to, by głęboko wierzyć w sens swoich działań.

Ratowanie świata to wspaniały skutek uboczny.

Wiesz czego???

Tego, że żyjesz w piękny spójny z Tobą sposób realizując tutaj swoje posłannictwo.

Tego, że dzielisz się ze światem swoimi darami.

Tego, że po prostu jesteś sobą.

Nic cenniejszego nie możesz dać ludzkości jak tego, że po prostu jesteś i wysyłasz w świat dobrą energię.

A Twoja misja ma swoje słowa mocy.
Słowa, które mogą docierać do najgłębszych zakamarków Dusz.
Słowa, które uzdrawiają.
Słowa, które koją.
Słowa, które transformują.

Jesteś gotowa zacząć mówić słowami swojej mocy?