Jakby to było gdybyś zaufała swojej wrodzonej mądrości?

Jakby to było, gdyby Twój mentor z dnia na dzień zakończył swoją działalność?Jakby to było, gdyby z dnia na dzień Twój autorytet przestał pisać/nagrywać filmy?Jakby to było, gdybyś z dnia na dzień musiała polegać sama by sobie, na swojej wrodzonej mądrości, na swoim czuciu? Ogarnął Cię starch? Znam go doskonale.Kiedyś…

Czy Ty wypiszesz siebie na papierze?

Wiesz... pisanie w zeszycie nie jest remedium na wszystko.Są tematy, sprawy, problemy, których nie da się załatwić pisaniem (choć pisanie może pomóc).Jednak, muszę przyznać, że pisanie nie raz uratowało mi tyłek. Na przykład wtedy, gdy bałam się, że nie przyciągnę kasy na czynsz. Przyciągnęłam.Albo wtedy, gdy pracowałam z poczuciem winy…

Wszystkie Twoje wybory były potrzebne. Żadne nie były złe czy przypadkowe.

Myślisz czasem tak..."Czemu ja nie wybrałam innych studiów?""Czemu nie zakochałam się w innym facecie?""Czemu wzięłam ten cholerny kredyt?"A nawet tak: "Czemu ja wczoraj nie wybrałam lodów śmietankowych, tylko ten banan z marakują?"A potem tworzysz epopeję...Że mogłabyś być teraz wziętą prawniczką, że Twój facet mógłby być wysoko postawionym menadżerem w korpo,…

Ważne życiowe decyzje podejmuj po świętach, nigdy przed.

Wczoraj tuż przed spaniem postanowiłam, że nie będę jeść cukru.Rozmyślałam, z czego to muszę zrezygnować.Nawet poinformowałam Jarka, że szykuje się zmiana.(ta, o którą prosi mój jeszcze-nie-płaski brzuch)Wstałam rano.Weszłam do kuchni.Na blacie leżał ostatni kawałek jabłecznika z czekoladą, który w weekend upiekł Jarek.(tak, Jarek, ja nigdy żadnego ciasta nie upiekłam)Bez zastanowienia…

Wyrozumiałość to ważne słowo klucz siejące dobrze rokujące ziarna.

Wiesz, nasze drogi nie dzielą się na lepsze i gorsze czy na łatwiejsze lub trudniejsze.Po prostu moja droga jest mojsza.A Twoja droga jest Twojsza. Nie chodzi o to, byśmy się licytowały na kaliber ciężkości.Która miała gorzej, trudniej, którą życie mocniej dotknęło.Każda z nas idzie najlepszą z najlepszych dróg.Którą sama wybrała…

Pod płaszczykiem traumy kryje się dla Ciebie wielka wartość.

Wiesz... tak sobie obserwuję, że Kobiety pracujące online, które nie mają za sobą trudnej historii, którym nie jest znana trauma z autopsji, które startują z całkiem innego poziomu...Nie potrafią zrozumieć tego, że trudne życiowe doświadczenia są ważnym elementem opowieści Kobiet, które ich zaznały. I to nie świadczy o tych nierozumiejących…

Opowiedzenie historii życia od A do Z bywa cholernie trudne.

Wiesz... dzisiaj dotarło do mnie, że ja nigdy nie opowiedziałam Ci mojej historii od A do Z.Że ona tutaj jest porozrzucana po kawałku w moich postach.Ale nie ma jej w całości.Nie ma jej nigdzie kompletnej.Że nie wszystko nazwałam po imieniu, że nie napisałam wszystkiego dosłownie.A raczej starałam się unikać tych…

Opowieść o głodzie Miłości i poszukiwaniu jej w relacji z mężczyznami.

Cykl: Historie Kobiet to teksty pisane przez Kobiety chcące wesprzeć Inne Kobiety w Ich problemach, pokazać im, że nie są odosobnione i że jesteśmy połączone nicią wspólnych opowieści. Więcej TUTAJ → "Jestem dojrzałą kobietą. Zaczęłam swoją opowieść tym oznajmiającym zdaniem, żeby Ci uświadomić, że nigdy nie jest za późno, na…

Twoje doświadczenia to kolejne karty książki, którą pisze Twoje Życie – Ty.

Byłam kiedyś pod mocnym wpływem pewnej Osoby i Jej wizji świat. Nie ufałam swoim przeczuciom.Uciszałam głos mojej intuicji.Czułam się gorsza i głupsza. Właściwie, to mało ważna dla siebie byłam. Eh. Bardzo potrzebowałam akceptacji i docenienia od tej Osoby.A gdy tego nie otrzymywałam, mój wewnętrzny świat uczuć i myśli ogarniało poczucie…

Twórz swoją rzeczywistość od wewnątrz. To proste.

Wiesz... ja kiedyś myślałam, że pieniądze to magiczna różdżka, za pomocą której mogę wyczarować Miłość, bezpieczeństwo, spokój, szczęście i uśmiech.Przypisywałam jej nadprzyrodzone zdolności. Dlatego, gdy moje próby kreacji pieniędzy odnosiły porażki, odczuwałam je bardzo dotkliwie.Zabierałam się za tworzenie mojej rzeczywistości od d... strony yyy, znaczy się od tyłu. Oj sporo…

Weźże, Ty się zajmij sobą, a skorzystają na tym wszyscy.

Wiesz… Jest mi dobrze. Tak bardzo dobrze. A jeszcze całkiem niedawno wszystko było w rozsypce. Dziś rozglądam się wokół i widzę SIEBIE. To naprawdę ja. Nic nie jest wymyślone. Nic nie jest sztucznie dopasowane. Nic nie jest narzucone. Wszystko jest bardzo moje. Dzis to wszystko akceptuję w najmniejszej cząsteczce. I…

Twoja strona = Twoja energia, więc starannie dobieraj jej twórcę.

Wiesz... coś Ci powiem...Po mojej tegorocznej sesji zdjęciowej wykonanej przez moją Siostrę odświeżyłam stronę www.Byłam z niej dumna. Naprawdę mi się podobała.Jednak czegoś mi na niej brakowało... Była zbyt oczywista - zupełnie nie jak ja.Była zbyt logicznie poukładana - to też nie ja.Była połączeniem oferty www i misji w pisaniu…

Z Prababci to jednak niezłe Ziółko było…

Moja wizja Prababci ratującej Kobiety legła w gruzach!! I teraz tak - Lidia z kiedyś wpadłaby właśnie w poczucie winy...Co za głupoty napisała, że mogła w ogóle o tym nie mówić, że co za gafa, że co ludzie powiedzą... 🤦‍♀Stworzyłaby w swojej głowie litanię wyrzutów sumienia tak jakby to była jej…

Stwórz ze mną wizję na 2020 rok. Wizję płynącą z Twojego Serca.

Jakiś czas temu oglądałam serię wykładów dotyczących połączenia między umysłem a Sercem.W jednym z nich padło zdanie, które mniej więcej brzmiało tak: "jeśli nie patrzysz na swoje życie z poziomu przyszłej wizji, to wciąż żyjesz w tych samych schematach." Najpierw pomyślałam "jak z poziomu przyszłości? przecież mamy żyć tu i…

Jaka jest Twoja definicja sukcesu i dlaczego go nie osiągasz?

Kiedyś dawno temu bardzo chciałam odnosić sukcesy.Chciałam być bogata, popularna, żyć w wielkim dostatku wszystkiego.Nie rozumiałam, dlaczego mimo pracy, jaką wkładam w pracę z pieniądzem, realizacja moich marzeń nie posuwa się do przodu nawet o krok. Wiesz... to jest wykańczające...Gdy tak toczysz kulę pod górę, strasz się, skupiasz na tym,…

To nie jest epoka, w której mamy dopasowywać się do “większości”.

Czy jesteś wystarczająco dobrą żoną?Wiesz taką, która spełnia potrzeby męża, dba o jego szczęście i komfort, nie krzyczy za głośno i nie mówi za dużo emocjach. Czy jesteś wystarczająco dobrą matką?Która zawsze ładnie prosi, nawet 100 razy o jedną rzecz, ale broń Boże nie podnosi głosu, bo dziecku trauma zostanie…

Żeby otworzyć szeroko okna w salonie, trzeba zejść najpierw do piwnicy…

Długo miałam poczucie jakbym żyła w przedsionku życia.Do salonu nawet głupio było mi zajrzeć.A o wchodzeniu tam nawet nie wspomnę. Wyobrażałam sobie, że jest tam piękne spokojne życie pełne wszelakiej obfitości.No dobra - pełne pieniędzy, a reszta przyjedzie razem z nimi. Tęskniłam. Bardzo tęskniłam do salonu.I jednocześnie bałam się, że…

Zrób przestrzeń na to, by usłyszeć głos swojej Intuicji.

Intuicja nie gada do wybrańców.Ale do tych, którzy mają odwagę jej słychać. Ja długo myślałam, że nie jestem wybrańcem.O rany, jaka byłam sfrustrowana, że do mnie żaden głos nie gada. Tylko wiesz... ja chciałam, by intuicja zaczęła mówić to, czego oczekiwałam. Wymyśliłam sobie główką, co chcę w Życiu robić i…

Mieszkanie pod tym numerem nie mogło mieć innego przeznaczenia…

Wiesz, kiedyś bardzo psioczyłam na wynajmowane przez nas mieszkanie.Wszystko było w nim nie tak... Kolory ścian do niczego niepasujące.Komplet wypoczynkowy z zeszłej epoki.Lampa trącąca myszką.Za duża kuchnia.Za mała sypialnia.Zbyt bliska odległość ulicy, przez co kurz trzeba wycierać codziennie. Aż pewnego dnia... gdy już nam tak jest dobrze w Życiu, gdy…

Rozwiązania są banalne, tylko trzeba się wsłuchać w siebie.

Jeśli stoisz na skrzyżowaniu, to głowa sugeruje Ci 2 drogi: prawo albo lewo. A ja sobie myślę, że jest więcej opcji: można iść przed siebie, można cofnąć się o kilka kroków, a można też usiąść na poboczu i pomyśleć. Być może właśnie chcesz zmienić pracę, przeprowadzić się w inne miejsce,…

Ja już sama siebie więcej nie opuszczę! A Ty?

Wiesz... w najtrudniejszych momentach mojego życia, myślałam, że tak będzie zawsze.Że to się nigdy nie zmieni, że ten kołowrotek cały czas będzie kręcił się tak samo.Czułam się w tym bardzo samotna.Czułam jakby świat się mną nie interesował i na to wszystko pozwalał. Tylko tak naprawdę, to wtedy ja nie byłam…

“Miłość do siebie wyskoczy z lodówki”? – oby tylko z każdej!

Kocham moją twarz, nawet gdy zamiast uśmiechu, jest zalana łzami.Kocham moje dłonie, nawet gdy nie mogą wyklikać żadnych pięknych zdań.Kocham moje stopy, nawet gdy ze zmęczenia nie chcą dalej biec. Gdy te słowa przyszły do mnie wczoraj tuż przed spaniem i zaczęłam je wypowiadać w głowie, poczułam istny błogostan. To…

Pracoholizm to uciekanie przed życiem, czyli… przed samą sobą.

Kiedyś ciągle pracowałam.Naprawdę ciągle.Mówiłam, że uwielbiam moją pracę.Że jest ona jednym z kluczowych aspektów mojego życia.Tak było, tak jest.Jednak prawda jest taka, że pracowałam ciągle nie z powodu miłości do pracy, ale z powodu lęku... Lęku o to, że jeśli będę pracować za mało, to za mało zrobię pieniędzy.Lęku przed…