7-DNIOWE WYZWANIE “Co chciałabym powiedzieć o swoim minionym życiu?”

Ostatnio sięgam po różne wysokowibracyjne książki, których autorami są, w moich oczach, LUDZIE SUKCESU.

Hmm… Tylko czym dla mnie jest sukces….?

Kiedyś wyznacznikiem sukcesu był dla mnie stan bogactwa materialnego.

Dziś jednak miarą sukcesu jest dla mnie to, jak bardzo ktoś jest sobą.

Bo zobacz… im bardziej jesteś prawdziwą sobą, im bliżej jesteś swojej Duszy, im żyjesz radośniej, to cała “reszta” po prostu się do Ciebie dopasowuje.

Nie może być inaczej.

I teraz zobacz… jaki jest sens Twojego życia? Masz go? Masz jakąś ideę, dla której żyjesz?

Wiele z nas nie zna tego głównego powodu, dla którego się tu znalazło.

A ja jestem z tych, którzy chcą go znać.
Bo życie bez tej wyższej wartości nie ma dla mnie sensu.

Dlatego drążę temat głodna zagoszczenia na stałe w swoim Sercu.

O wyzwaniu:
~ przez 7 kolejnych dni po przebudzeniu pisz na kartce odpowiedź na pytanie “Co chciałabym powiedzieć o swoim minionym życiu?”
~ czyli patrzysz na życie, które już minęło
~ nie skupiasz się na negatywach, na tym, czego żałujesz, jakie błędy popełniłaś, czego nie zrobiłaś
~ ale na tym, co najwspanialszego i najpiękniejszego przeżyłaś
~ zawsze piszesz na nowej kartce nie podglądając tekstu z dnia wcześniejszego

Z Miłością Girls!

P.S. Jestem bardzo ciekawa, CZYM SUKCES JEST DLA CIEBIE. Podzielisz się swoją definicją?