Wiesz, są takie wpisy, po których UBYWA osób lubiących Twój fanpage.

I TO JEST BARDZO OK!!

To te wpisy, w których JESTEŚ NAJBARDZIEJ SOBĄ.

Zapytasz: „jak to? Czy po nich nie powinno przybywać zamiast ubywać lajków?”

Niekoniecznie 🙂

To miłe uczucie, gdy osób w Twoich przestrzeniach przybywa.
Pytanie tylko o to: co to za ludzie, skąd się wzięli, czy wpisują się w charakterystykę Twoich idealnych Klientów i przede wszystkim – DLACZEGO POLUBILI TWÓJ PROFIL.

Powodów może być wiele.
Przyszli z zaproszenia znajomego.
Przyszli, bo rozdawałaś prezenty.
Przyszli, bo coś ich zainteresowało.

Takie osoby przychodzą, a zaraz odchodzą.

Bo… Nie czują Twojej energii.
Bo… Nie chcą czytać Twoich postów codziennie.
Bo… Nie są zainteresowane Twoimi usługami.

Dlatego lajki dla lajków nie są nam potrzebne.

„Lidia, dlaczego więc mówisz, że prawda i naturalność magnetyzują?”

BO TAK WŁAŚNIE JEST.

Tylko Twoja energia magnetyzuje osoby, które…
> czują podobnie co Ty, mają podobną historię, podobne problemy
> czują, że możesz być dla nich autorytetem/ekspertem w jakiejś branży
> uważają, że możesz pomóc rozwiązać ich problemy

Twoje najszczersze wpisy traktuj jako SITO przesiewające osoby, które są na Twoim fanpage, bo chcą być i te, które są „z przypadku”.

×

Koszyk